Strona prywatna Krzysztofa Nagrodzkiego

Z listów do przyjaciół. I znajomych. Zacięcia „wierzących”

Piszę akurat w niedzielę, ponieważ jesteś człekiem wierzącym.
No, nie obruszaj się – nie dotykam Twego…kompleksu?....buntu?... no, mniejsza z tym. Teraz. Chodzi o wiarę w zjawiska, rzec można, paranormalne.
No bo czyż nie silna (obowiązkowa?!?) wiara nadal trzyma Cię przy smoleńskiej pancerno-elastycznej brzozie, koszącej jak trawę potężne dźwigary samolotowe, rozbijające je na tysiące kawałów i katapultujące je do tyłu?

Czytaj więcej...

Z listów do przyjaciół. I znajomych. Postęp mówi NIE!

Kiedy niedawno przywoływałem słynny cytat tow. Stalina - twórcy i jednego z najskuteczniejszych realizatorów rewolucyjnego dogmatu, iż walka zaostrza się w miarę rozbiórki starego a budowy nowego ustroju - nie operowałem nazwiskami bojowników.
I teraz nie będę wskazywał konkretnych Nieustraszonych, którzy nie wahają się rzucić w otchłań dla strawy…o, przepraszam – oczywiście! – Sprawy! Kto zechce może ich odnaleźć – walczą bezpruderyjnie z odkrytymi przyłbicami.
Przynajmniej niektórzy.

Czytaj więcej...

Kościół. Odwaga i rozwaga (1)

/…/ Kościół powołany został przez Jezusa Chrystusa do siania prawdy o człowieku, o jego rodowodzie, o jego drodze, o celu jaki powinien osiągnąć, o powinnościach wobec Boga i bliźnich na często skrajnie trudnych szlakach. Ustanowiony został do przechowywania, strzeżenia, obrony depozytu Wiary i do świadczenia o wierności temu ponadczasowemu przekazowi i nakazowi. I dlatego jest tak niewygodny, tak znienawidzony – nie bójmy się użyć tej demaskacji – przez nieprzyjaciela Boga i Jego dzieci – nas ludzi.

Czytaj więcej...

Copyright © 2018. All Rights Reserved.

Konsola diagnostyczna Joomla!

Sesja

Informacje o wydajności

Użycie pamięci

Zapytania do bazy danych