Strona prywatna Krzysztofa Nagrodzkiego

Z listów do przyjaciół. I znajomych. Życie na poziomie

Na poziomie leminga. W końcu i to stworzonko dysponuję jakąś tam sprawnością do funkcjonowania w przyrodzie.
Zadziwia mnie Kolego wasza ciągła jurność, otwarta na wszelki nowinki. A brutalniej rzecz ujmując – na wszelki bełkot, serwowany w menu jako uniwersalny zestaw „postępowy”.
Ale zobacz - tyle starań, tyle nakładów, tyle wskazań „wolności”, jak chociażby aborcja na życzenie (czyli przerwanie życia człowieka), „genderyzm”, „orientacje seksualne”; pic powszechnej równości; gorączkowy siew bleblania dla wzrostu nowego odojczyźniannego i odmózgowionego plemienia - a tu siurpryza! Polacy, polska młodzież pokazuje wam wała!

Czytaj więcej...

Z listów do przyjaciół. I znajomych. Wiara i niewiara. Cywilizacje alternatywne

Skoro idziesz w zaparte, a właściwie stajesz na pewnym poziomie odkrywania Początku, pomogę Ci.
Na początku było (nie było?) NIC.
Wkurzone NIC wybuchło ze złości na NIEBYT!
I to był ów WIELKI WYBUCH, który dał początek wszelkiemu rozwojowi.
Bo po wybuchu musiało już iść w kierunku, odkrywanym teraz przez myśl. Postępową myśl!
Musiało i już!
Po prostu.

Czytaj więcej...

Z listów do przyjaciół. I znajomych. Na barani skok

Kolego, jeżeli nie zaczniesz w końcu konstruktywnie reagować na moje wysiłki, będę zmuszony machnąć ręką i uznać za najprawdziwszą prawdę twierdzenie, iż Was nie da się podnieść po chrześcijańsku z uwikłania w pewne antycywilizacyjne schematy. I co pozostanie?...
Nawet szklaneczki nie da się zgodnie wznieść pod „tradycyjnego śledzika”, bo nie zdołamy ustalić czy wchodzimy w zwyczajowy „proletariacki” zaśpiew, czy jednak potrafimy zanucić szczerze chrześcijańską kolędę?...

Czytaj więcej...

Z listu do przyjaciół. I znajomych. Jak wielkie, stare drzewo....

Kiedy ongiś usłyszałem pogardliwe określenie nieżyjącego już waszego szefa - Mieczysława Rakowskiego o „rozmamłanej słowiańszczyźnie”, którą trzeba... wiadomo co – według komunistycznej metody „organizowania” społeczeństwa, ogarnął mną gniew. Smutkiem, ale i wzburzeniem napawa oskarżanie Polaków koniunkturalnymi zarzutami o „antysemityzm wysysany z mlekiem matki”, ciemnogrodztwo, szowinizm, obskurantyzm, prostactwo.

Czytaj więcej...

Copyright © 2018. All Rights Reserved.

Konsola diagnostyczna Joomla!

Sesja

Informacje o wydajności

Użycie pamięci

Zapytania do bazy danych